powrót do pozostałych wpisów

data publikacji: 11 lutego 2026

Tatarzy Polscy w pierwszej połowie XX wieku oraz Związek Kulturalno-Oświatowy Tatarów Rzeczpospolitej Polskiej

Autor: Marcin Kozieł

Tło historyczne

Powstałe w wyniku I Wojny Światowej nowe Państwo Polskie nie było krajem etnicznie homogenicznym. Jedną z wielu mniejszości narodowych i etnicznych, które zamieszkiwały terytorium II Rzeczpospolitej Polskiej w latach międzywojennych byli tzw. Polscy Tatarzy.

Znani też pod nazwami Lipkowie i Muślimowie, byli mniejszością etniczną mocno osadzoną w kulturze i świadomości terenów wschodniej Rzeczpospolitej – głównie terenów północno-wschodnich w okolicach dawnych warowni, tj. okolic Wilna, Kowna, Grodna i Trok1, a także w mniejszych skupiskach na Podolu oraz Wołyniu – zwykle zamieszkując gminy wyznaniowe. Były także społeczności w dużych miastach, np. Warszawie. Początki ich osadnictwa to koniec XIV wieku, kiedy byli sprowadzani na te tereny jako osadnicy wojenni. Służyli w wojsku rzeczpospolitej, mając swój udział w ważkich momentach oręża polskiego, jak chociażby bitwa pod Grunwaldem. Byli oni integralnym i zasymilowanym elementem Rzeczypospolitej, wraz z własną szlachtą herbową, chorągwiami, osiedlami czy świątyniami.

Tatarzy polscy szybko zaniechali używania swojego języka, pozostając głównie przy języku polskim, a niekiedy też rusińskim lub litewskim. Pozostali jednak wierni swojej islamskiej wierze – był to główny element spajający ich grupę etniczną i pozwalającym im na odrębność tożsamościową. Przez to właśnie czuli się jedną z części polskiego etnosu, jednocześnie podkreślając swoją odrębność i pielęgnując swoje tradycje i obyczaje. Tworzyło to specyficzną i mocną więź między mniejszością tatarską, a polskim społeczeństwem i państwowością. Wiele istotnych dla kultury i historii polskich miało korzenie tatarskie: Adam Mickiewicz, Tadeusz Kościuszko czy Henryk Sienkiewicz są przykładami takich postaci. Z powodu tego głębokiego i wielowiekowego przywiązania Tatarów i Polaków, nawet utrata niepodległości przez Polskę na ponad sto lat nie zerwały tych więzi, pozwalając na kolejny etap w tej interesującej relacji.

Tatarzy w II RP

Kiedy Polska odzyskała niepodległość 11 listopada 1918, znowu w jej granicach znaleźli się Polscy Tatarzy. Była to grupa całościowo bardzo nieliczna (w bardzo ostrożnych szacunkach od 5 do 6 tys.2), jednak w momencie powrotu Polski na mapę tylko ułamek tej społeczności znajdował się na jej terenie. Sytuacja ta zmieniła się diametralnie, kiedy dokonała się akcja gen. Lucjana Żeligowskiego, który zajął w październiku 1920 roku Wileńszczyznę, do 1922 roku formalnie inkorporując ją do Polski. Spowodowało to powrót do państwowości polskiej znakomitej większości Tatarów polskich.

Pomimo niewielkiej liczebności, Tatarzy byli grupą komplementarną i zróżnicowaną. Wśród nich znajdowali się zarówno właściciele ziemscy, jak i chłopi-ogrodnicy i wyrobnicy. Była także warstwa inteligencji – w większości skupiona w Wilnie, a także innych miastach kresów północno-wschodnich.

Tatarzy skupieni byli zważywszy na swoją niewielką liczebność i odrębność religijną, skupiali i organizowali się głównie wokół swoich gmin wyznaniowych. To one w dużej mierze organizowały ich życie społeczne, a także były elementem ich wyróżniającym. Dlatego właśnie wokół pierwiastka religijnego podążyły pierwsze próby powołania szerszej organizacji skupiającej polskich Tatarów. Już w 1919 roku powstał Centralny Komitet Tatarów Polski, Litwy, Białorusi i Ukrainy, który miał reprezentować społeczność tatarską i organizować jej funkcjonowanie. Z kolei warszawscy muzułmanie powołali w 1923 roku Związek Muzułmański m.st. Warszawy. Były to jednak dwie organizacje, które nie działały w interesie społeczności muzułmańskiej (ponieważ w Związku warszawskim byli nie tylko Tatarzy polscy, a także Tatarzy z terytorium Rosji, którzy uciekli przed terrorem rządów bolszewickim3) komplementarnie. Z tego powodu działacze obu związków zwołali wspólny zjazd 28-29.XII.1925 roku w Wilnie, gdzie powołano Muzułmański Związek Religijny RP4, który miał organizować społeczność muzułmańską w Polsce, a także być autonomicznym dla wyznawców islamu w Polsce (do tej pory muzułmanie z terytoriów rzeczpospolitej podlegali jurysdykcji muftiego z Krymu, co w sytuacji Władzy Bolszewików nie było już wykonalne5).

Działalność społeczna i organizacyjna Tatarów nie była postrzegana negatywnie przez władze II RP. Uważano, że nie należy stwarzać problemów tej bardzo propaństwowej i zintegrowanej z krajem i kulturą mniejszości etnicznej. Z tego powodu z przychylnością patrzono na tworzenie organizacji tatarskich, a status prawny związku rada ministrów RP zatwierdziła w 1936 roku6. W związku z tą przychylnością pojawiły się także tatarskie oddziały Związku Strzeleckiego czy inne formy zrzeszania tej mniejszości. Jedna z nich miała się skupić na wielorakiej działalności w ramach kultury, gospodarki oraz oświaty, wywierając przy tym duży wpływ na tą grupę etniczną.

Związek Kulturalno-Oświatowy Tatarów Rzeczpospolitej Polskiej (w skrócie ZKOTRP)

W momencie, kiedy pojawił się zorganizowania wspomnianego wyżej Wszechpolskiego Zjazdu Gmin Muzułmańskich, rozpoczęto szerokie konsultacje i spotkania działaczy kultury tatarskiej z różnych gmin wyznaniowych. W takcie tych działań wśród organizatorów pojawiało się powszechnie spostrzeżenie, że sytuacja materialna, bytowa i socjalna Tatarów zamieszkujących tereny wiejskie była bardzo zła7, co oprócz bycia samo w sobie dramatem, przekładało się też na trudności w organizacji wszechpolskiego zjazdu.

Pośród społeczności polskich Tatarów po pojawieniu się pomysłu utworzenia ogólnokrajowej organizacji religijnej, pojawiła się koncepcja dalszej samoorganizacji na innych polach. Wysuwano propozycję utworzenia organizacji świeckiej, która zrzeszałaby Tatarów na niwie kultury, tożsamości kulturowej, oświaty czy samoorganizacji gospodarczej. Panował wśród działaczy tatarskich pogląd, że podniesienie poziomu kulturalnego i społecznego ludności tatarskiej powinno być priorytetem. Ich zdaniem za rozwojem kulturowym idzie rozwój społeczny i organizacyjnymi, a za nimi – poprawa warunków bytowych i pozycji ekonomicznej Tatarów.

Wszystkie te koncepcje i spostrzeżenia poskutkowały tym, że wraz z Wszechpolskim zjazdem oraz autokefalią, powołano także formalnie Związek Kulturalno-Oświatowy Tatarów Rzeczpospolitej Polskiej8 – w skrócie ZKOTRP. Na czele tej organizacji stała – utworzona w czasie zjazdu Wszechpolskiego – rada centralna w Wilnie, której przewodzili Leon i Olgierd Kryczyńscy –działacze społeczności tatarskiej, a prywatnie bracia. Głównym zadaniem, jakie postawił przed sobą związek, była poprawa sytuacji gospodarczej, społecznej, moralnej i kulturalnej społeczności tatarskiej9. Chciano też aktywizować młodą część społeczności organizując Koła Młodzieży Tatarskiej.

Działalność statutowa związku miała być realizowana przez oddziały terenowe związku, które były lokowane przy gminach wyznaniowych społeczności tatarskiej. Nie jest pewna liczba powstałych oddziałów, powodem tego jest nieformalny charakter przynajmniej części z nich. Niemniej jednak uważa się, że w 1938 roku istniało 21 oddziałów terenowych związku10. Znajdowały się one m.in. w Nowogródku, Murawszczyźnie, Niekraszuńcach, Lachowiczach czy Grodnie11. Poziom aktywności oddziałów był jednak bardzo zróżnicowany - jedne oddziały były aktywne i dynamicznie oddziaływały na życie społeczności tatarskich, podczas gdy inne istniały jedynie tytularnie lub nie wytrzymywały konkurencji z innymi organizacjami (jak Tatarski Oddział Związku Strzeleckiego w Baranowiczach).

Poza działalnością oddziałów prowincjonalnych, najistotniejszym było oddziaływanie wileńskiego oddziału Związku Kulturalno-Oświatowego Tatarów Rzeczpospolitej Polskiej. Był on największą i najaktywniejszą składową organizacji, on stymulował działalność przedstawicielstw lokalnych, a także nadzorował liczne inicjatywy centralne związku, przez co wyznaczał kierunek rozwoju kulturalno-oświatowego całej społeczności Tatarów polskich. Do takich inicjatyw na gruncie kulturowym było wydawanie czasopism skierowanych do społeczności tatarskiej: miesięcznik „Życie Tatarskie”, „Przegląd Islamski” oraz „Rocznik Tatarski”12. Oddział zorganizował też bibliotekę, w której kolekcjonowano literaturę dotyczącą Tatarów polskich, religii, świata muzułmańskiego oraz historii polski, a także wydania czasopism tatarskich. Wileński oddział miał też w swoim zarządzie Archiwum Tatarskie, które przechowywało archiwalne dokumenty z historii społeczności tatarskiej, niektóre sięgające nawet XVI i XVII wieku13. Oddział wileński prowadził też Świetlicę dla młodzieży i studentów tatarskich, aby ich organizować, aktywizować oraz przekazywać tradycję swojej grupy etnicznej. Organizował on też wyjazdy zagraniczne dla członków społeczności, a także koordynował działalność naukową i pisarską Tatarów, w celu dokładniejszego głębienia ich kultury, historii, a także wpływu Tatarów na naukę i oświatę.

Podsumowując, okres międzywojenny był dla mniejszości etnicznej Tatarów Polskich okresem bardzo dynamicznym. Organizacje oświatowe, religijne i paramilitarne prowadziły prężną i nieskrępowaną działalność. Organizacje młodzieżowe i lokalne konsolidowały społeczność tatarską, a autorzy tworzyli prasę, naukę oraz kulturę o Tatarach i dla Tatarów. Jednym z architektów tego tatarskiego ożywienia kulturowego i etnicznego był Związek Kulturalno-Oświatowy Tatarów Rzeczpospolitej Polskiej, bez którego dziedzictwo Tatarów i ich zasługi dla Polski nie byłby tak dobrze ukorzenione i uświadomione, tak wśród Tatarów, jak i Polaków.

Tatarzy Polscy podczas II Wojny Światowej

Tatarzy, z racji terytorium, które zamieszkiwali oraz tożsamości, którą posiadają znaleźli się w teatrze działań wojennych podczas II WŚ od samego początku, czyli 1 września 1939 roku. Wtedy to szwadron ułanów tatarskich, będących w składzie 13 pułku ułanów wileńskich wziął udział w walkach Wojny Obronnej roku 1939. Walczył on w centralnej Polsce, a jego historia zbrojna trwałą miesiąc – 28 września 1939 dowódca 13 pułku ułanów wileńskich wydał rozkaz o rozwiązaniu oddziału14, w tym szwadronu tatarskiego. Był to jednak kolejny epizod Tatarów w historii oręża polskiego.

Po zajęciu terytorium II Rzeczypospolitej przez dwa totalitarne państwa agresorów, Tatarzy również znaleźli się pod okupacją radziecką, będąc wystawionym jako społeczność na wszelkie jej nieludzkie praktyki – aresztowania, tortury, wyroki czy zesłania w głąb ZSRR. Dla tak nielicznej grupy etnicznej były to działania bardzo dotkliwe. Po agresji III Rzeczy na ZSRR Tatarzy znaleźli się pod uciskiem niemieckiego reżimu hitlerowskiego, który skupiony na rasistowskich kryteriach też traktował społeczność tatarską w surowy sposób. Wymownym symbolem tego podwójnego terroru jest los dwóch braci–organizatorów ZKOTRP - Leona i Olgierda Kryczyńskich. Pierwszy z nich został wraz z przedstawicielami inteligencji polskiej rozstrzelany przez Niemców w Piaśnicy. Drugi z nich – Olgierd – został zamordowany przez reżim bolszewicki w Smoleńsku w roku 194115. Pokazuje to dobitnie stosunek obu totalitaryzmów do Tatarów Polskich.

Nie było w trakcie II Wojny Światowej na okupowanych terytoriach byłej II Rzeczypospolitejorganizacji konspiracyjnej o charakterze wyłącznie lub większościowo tatarskim. Zapewne wynikało to tak z przyczyn praktycznych (mała liczebność i rozproszenie społeczności tatarskiej),jak i bardziej politycznych (przynależność tożsamościowa do Etnosu polskiego). Byli jednak licznymi członkami polskich organizacji konspiracyjnych16 od samego początku. Zasilali oni szeregi ZWZ-AK, a później między innymi 5. oraz 6. Wileńskiej brygadzie piechoty AK. Znanymi konspiratorami o tatarskich korzeniach byli m. in. Zygmunt Błażejewicz ps. „Zygmunt” czy Leon Lech Beynar ps. „Nowina”17. Byli także przedstawiciele Tatarów polskich w szeregach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie18.

Zakończenie

Po II Wojnie Światowej i postanowieniach jałtańskich sytuacja Tatarów była ciężka. Ich główne skupiska znajdowały się poza granicami powojennej Polski, co było druzgocące dla ich tożsamości. Nie zostali oni objęci umowami repatriacyjnymi. Część z tych, którzy chcieli udać się do Polski, musieli wpisać narodowość „polską”. Z tej możliwości skorzystali głównie Tatarzy wywodzący się z Wilna i innych miejskich ośrodków, bardziej zaznajomieni i utożsamieni z kulturą Polski. Przenieśli oni głównie na ziemię odzyskane, a także do dużych ośrodków miejskich – Warszawy, Gdańska, Białegostoku. W granicach dzisiejszych Polski znajdują się tylko dwa tradycyjne osiedla tatarskie: Bohoniki i Kruszyniany. Liczebność Tatarów polskich we współczesnej Polsce szacuje się na podstawie spisu powszechnego z roku 2011, gdzie przynależność do tej grupy zadeklarowało 1916 osób19.

Przypisy:

1. Kryczyński S., Tatarzy litewscy. Próba monografii historyczno-etnograficznej, Gdańsk 2000, s. 11

2. Wróblewska U., Oświata Tatarów w Drugiej Rzeczypospolitej, Warszawa 2012, s. 33

3. Wróblewska U., Działalność wileńskiego oddziału Związku Kulturalno-Oświatowego Tatarów Rzeczypospolitej Polskiej, s. 165, [w:] Acta Baltico-Slavica t. 37, Warszawa 2013

4. https://mzr.pl/historia-mzr-w-rp/

5. Radłowska K., Tatarzy Polscy. Ciągłość i zmiana, Białystok 2017, s. 107

6. Ibidem, s. 107

7. Wróblewska U., Oświata Tatarów…, s. 116

8. Ibidem, s. 116 ; LCAP, sygn… f. 53, ap. 23, b. 1798, k. 69

9. Wróblewska U., Działalność wileńskiego oddziału…, s. 166

10. „Przegląd Islamski”, nr 1m 1938, s. 12

11. Wróblewska U., Oświata Tatarów…, s. 121-122

12. Ibidem, s. 150

13. Wróblewska U., Działalność wileńskiego oddziału…, s. 169

14. Tatarski szwadron 13 Pułku Ułanów Wileńskich

15. Błażewicz S., Moćkun S., Buńczyk w kolorze biało-czerwonym, Grunwald-Stębark 2012

16. W śladowych liczbach znajdziemy ich także w radzieckiej partyzantce, czy samoobronach lokalnych

17. Błażewicz S., Moćkun S., Buńczyk…

18. Pawlic-Miśkiewicz B., Tatarzy w służbie Polsce 1918-2018, Białystok 2018

19. https://www.gov.pl/web/mniejszosci-narodowe-i-etniczne/tatarzy




O autorze

\

Marcin Kozieł jest historykiem, archiwistą, genealogiem i dziennikarzem - absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w historii XX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem Polski Ludowej, aparatu władzy i represji komunistycznych oraz stosunków międzynarodowych. Jego badania koncentrują się także na zsyłkach do ZSRR, relacjach osób zesłanych i represjonowanych oraz losach Polonii i polonikach - szczególnie w krajach byłego ZSRR (Ukraina, Litwa, Rosja, Białoruś), a także w Ameryce Łacińskiej i Hiszpanii.
Jako autor artykułów dziennikarskich w “Dzienniku Prawa Pamięci”, łączy pasję historyka z dziennikarstwem, badając i dokumentując wydarzenia z przeszłości, które mają wpływ na współczesne rozumienie naszej historii. Prywatnie interesuje się turystyką – szczególnie górską, a także nauką języków oraz reportażem.